Kto mimo niedzieli zerwał się dziś z łóżka na ósmą rano, ten nie żałował. Kilkanaścioro Sopockich Morsów wzięło udział w kursie pierwszej pomocy zorganizowanym przez Sopockie WOPR. Było super, bo świetni prowadzący i dużo praktyki: resuscytacja ręczna i z AED na manekinach (uciskanie mostka „pana” ważącego 120 kg dało nam popalić!), tamowanie krwi, postępowanie w razie zadławienia, a jako wisienka na torcie – ratowanie tonącego. To ostatnie ćwiczyliśmy w Bałtyku na Bartku, Jacku i Kamili – zgodnie stwierdzili, że bycie holowanym na „węgorzu” ratowniczym to czysta przyjemność. Kochani WOPR-owcy i Ratownicy Medyczni, wielkie dzięki dla Was!

Program szkolenia obejmował:
1. Podstawowe zagadnienia pierwszej pomocy.
2. Resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO) dorosłych, dzieci i niemowląt wraz z wytycznymi COVID19.
3. RKO z użyciem defibrylatora automatycznego AED.
4. RKO osób wyciągniętych z wody.
5. Udzielanie pierwszej pomocy w stanach zagrożenia życia.
6. Urazy u osób dorosłych, dzieci i kobiet w ciąży.
7. Hipotermię i odmrożenia.
8. Elementy ratownictwa wodnego.

ratowaie przez podduszenie 🙂